Płacenie kartą debetową lub kredytową – droga wygoda

Płacenie kartą w sklepie - poznaj prawdęKarty kredytowe goszczą w naszych portfelach bardzo często. Może teraz w nieco mniejszym stopniu, ale jeszcze kilka lat temu bankowcy wciskali je nam niemal siłą. I nic w tym dziwnego, bo to dla nich doskonały interes. Dochodowy nie jest tylko sam udostępniany tym sposobem łatwy kredyt, ale liczy się jeszcze coś innego. Od każdej dokonywanej w ten sposób transakcji instytucje finansowe pobierają niemałą prowizję, którą obciążany jest sklep i to właśnie jest dla nich prawdziwa żyła złota. Tej opinii nie podzielają oczywiście sprzedawcy, których obciążają dodatkowe opłaty bankowe naliczane od takich operacji.

Karta debetowa – czym jest i do czego służy?

Wiele osób uważa, że to w zasadzie jest karta do bankomatu, czyli że służy do tego, by za jej pomocą podejmować gotówkę z konta. Tymczasem bankowcy chcieliby, żeby to narzędzie było jak najczęściej używane do dokonywania płatności. Podobnie jak w przypadku opisanych wcześniej kredytówek, za takie transakcje bezgotówkowe pobierana jest dodatkowa prowizja. W obu przypadkach może ona sięgać nawet 2 procent od przekazywanej kwoty, a więc naprawdę niemało. Pomimo tego, że w tym przypadku banki są w stanie realizować znacznie taniej wypłaty z własnego konta klienta, bo nie wymaga to angażowania obsługi, to jednak jest to dla nich o wiele za mało. Z kart chcą one mieć dodatkowe i łatwe przychody, stąd właśnie wiadomości takie, że na przykład wprowadza dodatkowe opłaty za karty debetowe mBank, który do tej pory był prawie zupełnie darmowy.

Karty debetowe i kredytowe – zmora sklepów

Masowe płatności kartą są zmorą handlowców detalicznych, którzy część i to wcale nie małą swoich przychodów muszą oddawać bankom, które dostarczają tak zwany plastikowy pieniądz. Jest dosyć oczywiste, że obarczony takimi dodatkowymi kosztami obrót bezgotówkowy jest dla nich pod wieloma względami mniej korzystny niż tradycyjny. A że do interesu raczej nikt nie lubi dokładać, to koniec końców prowizjami tymi obciążany jest klient robiący zakupy. W ten właśnie sposób, płacąc opisywanymi tu instrumentami finansowymi zwiększamy dodatkowo dochody banków, które już i tak niskie nie są.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>